Sport

Zacięty mecz na koniec. Volley SKK wygrywa z Orlętami

Na zakończenie fazy zasadniczej siatkarze Volley SKK Belsk Duży wygrali po zaciętym boju z Orlętami Raszyn.

W spotkanie lepiej weszli goście z Raszyna, którzy w pierwszych momentach seta osiągnęli nieznaczną przewagę (3:5). Volley SKK szybko jednak doprowadził do remisu, a po dobrej zagrywce Marka Trzaski zrobiło się 8:7. Skuteczna gra blokiem poskutkowała coraz większą przewagą (11:8, 13:9). Po pięknym ataku z drugiej linii Kuby Woźniaka na tablicy wyników natomiast pojawiła się 6. punktowa przewaga (15:9). Do końca partii podopieczni Kamila Trzcińskiego kontrolowali przebieg gry i wygrali pewnie 25:20.

Mimo, że drugi set rozpoczął się od prowadzenia belszczan (3:1), to chwilę później na prowadzeniu byli już goście (4:6). Orlęta grały bardzo dobrze w bloku i systematycznie powiększały przewagę (6:8, 7:11). W połowie seta goście wyszli na czteropunktowe prowadzenie (11:15), by chwilę później odskoczyć na siedem oczek (12:19). Po przerwie na żądanie wziętej przez trenera Volley SKK gospodarze nieco zmniejszyli straty (16:20). Więcej zimnej krwi w końcówce zachowała jednak piąta drużyna w tabeli, która wygrała pewnie 18:25.

Gracze Kamila Trzcińskiego zupełnie inaczej rozpoczęli grę w trzecim secie. Już po pierwszych piłkach belski team osiągnął przewagę. Najpierw skutecznie zaatakował Daniel Rosa, zaś chwilę później rywala zablokował Marek Trzaska (4:1). Przewagę belszczanie powiększyli chwilę później. Dobre ataki Maksa Wójtowicza i Bartka Ślusarczyka sprawiły, że przewaga urosła do pięciu oczek (9:4). Niestety goście po jednej dobrej akcji poczuli wiatr w żaglach. Zbliżyli się do Volley SKK na dystans punktu (11:10), a chwilę później wyrównali (13:13). Orlęta po doprowadzeniu do remisu, szybko wyszły na prowadzenie (15:18). Straciły jednak trzy punktu z rzędu (18:18), a końcówka seta zapowiadała się bardzo emocjonująco. Asem serwisowym popisał się Kuba Woźniak, dobry atak dołożył Antoni Milczarski i to belska drużyna wyszła na prowadzenie i wygrała 25:22.

Kolejny set rozpoczął się bardzo wyrównanie (9:9). Chwilę później przewagę osiągnęli jednak przyjezdni z Raszyna. Trzy błędy graczy z Belska Dużego sprawiły prowadzenie 9:12. Orlęta kontrolowały stan tego seta, lecz po dobrych blokach Volley SKK wyrównał (16:16). Chwilę później jednak podopieczni Kamila Trzcińskiego stracili z rzędu aż sześć oczek! (16:22), koniec końców przegrywając tę partię 22:25.

Gospodarze więc podzielili się z gośćmi punktami. Ostatnia partia rozpoczęła się od szybkiego prowadzenia belskiego teamu. Po dobrym ataku Marka Trzaski i asie Arkadiusza Reki na tablicy wyników było 3:0. Orlęta próbowały nawiązać kontakt, ale na nic się to zdało. Zespoły zmieniały przy stanie 8:4 dla Volley SKK Belsk Duży. W kolejnych etapach seta podopieczni Trzcińskiego kontrolowali grę, a po akcji Antoniego Milczarskiego skończyli mecz wygrywając tę partię 15:9.

Volley SKK Belsk Duży – UKS Orlęta Raszyn 3:2 (25:20, 18:25, 25:22, 22:25, 15:9)
Volley SKK:
8. Wójtowicz, 9. Trzaska (C), 16. Woźniak, 17. Ślusarczyk, 20. Rek, 24. Rosa, 13. Bruszewski (libero) oraz 2. Milczarski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *