Sport

O krok od 3 ligi

Siatkarze Volley SKK Belsk Duży okazali się lepsi od SPS Radmot Jedlińsk w pierwszym meczu finałów play-off o awans do 3. Ligi Mazowieckiej.

To było prawdziwe siatkarskie święto w hali bełskiego GOSiR-u. Najważniejszemu spotkaniu sezonu przyglądało się bowiem wielu fanów siatkówki. Obecni byli również kibice Lechii Tomaszów Mazowiecki i Skry Bełchatów, którzy zagrzewali siatkarzy z Belska Dużego do walki.

Pierwsza partia rozpoczęła się od prowadzenia przyjezdnych. Jedlińszczanie byli bardzo skoncentrowani i dobrze weszli w mecz. W pewnym momencie ich przewaga osiągnęła pięć punktów (8:13). Siatkarze belskiej drużyny próbowali zmniejszać dystans. W pewnym momencie doszli rywala na dystans trzech punktów (15:18), lecz chwilę później było już 17:22. Koniec końców podopieczni Kamila Trzcińskiego przegrali – 21:25.

Drugi set zaczął się zgoła odmiennie. Volley SKK szybko osiągnęło przewagę (5:1), którą co i rusz powiększało (14:7). Skuteczny w polu zagrywki był Grzegorz Szumielewicz. Dystans wypracowany na początku pozwolił gospodarzom grać spokojnie i zdobywać kolejne cenne punkty. Pod koniec partii belszczanie zanotowali dwa skuteczne bloki, a chwilę później zamknęli seta wynikiem 25:21.

Mimo iż kolejna gra rozpoczęła się od prowadzenia SPS Radmot Jedlińsk, to w okolicach dziewiątego punktu Volley SKK osiągnął przewagę. Podopieczni Kamila Trzcińskiego znaleźli skuteczny sposób jak zablokować najlepszego zawodnika zespołu spod Radomia – Bartłomieja Gajdka. Dobrze grał również Filip Balasz. To właśnie po asie serwisowym tego zawodnika gospodarze prowadzili 17:13. Goście próbowali złapać kontakt, ale wszystko na co było ich stać to zmniejszenie straty do dwóch oczek. W końcówce lepiej wyglądali gospodarze i to oni wyszli na prowadzenie 2:1, a w tej partii wygrali 25:20.

Gdy wszyscy zgromadzeni na hali GOSiR myśleli, że mecz zamknie się w czterech setach do głosu doszli goście z Jedlińska. Radmot po pierwszych piłkach czwartego seta prowadził 5:1. Trzy asy Filipa Balasza zmniejszyły rozmiary prowadzenia do jednego oczka (9:10). Wtedy jednak do głosu znów doszli przyjezdni (11:17). Końcówka to jednak prawdziwy rollercoaster. Gdy wszyscy powoli przygotowywał się do tie-breaka, Volley SKK zaczął nagle zdobywać seryjnie punkty. Zbliżył się na 20:21, a finalnie wygrał 26:24 czym sprawił radość wszystkim zebranym.

Tym samym bełski zespół zbliżył się do tego by wywalczyć awans do 3 ligi mazowieckiej. Decydujące starcie już w najbliższy czwartek, 12 maja w Jedlińsku. Jeśli SPS Radmot wygra to spotkanie, o awansie zadecyduje decydujący mecz na parkiecie rywala.

Volley SKK Belsk Duży – SPS Radmot Jedlińsk 3:1 (21:25, 25:19, 25:20, 26:24)

Volley SKK: 2. Kamil Bodzon, 6. Tobiasz Wojtkowski, 7. Grzegorz Szumielewicz, 16. Jakub Woźniak, 24. Daniel Rosa, 33. Tomasz Belczyk, 55. Bartosz Tomczak (libero) oraz 15. Filip Balasz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *