Siatkarze belskiej ProNutivy SKK musieli uznać wyższość SwK Kartpol Kobyłka w meczu 7. kolejki II ligi siatkówki.
W niedzielny wieczór odbył się kolejny mecz na szczycie z udziałem belskich siatkarzy. Po zaciętym pojedynku w Wyszkowie z miejscowym Camperem i porażce 2:3 (pierwszej w rozgrywkach tego sezonu) przyszedł czas na mecz z ekipą Kobyłki.
W pierwszej odsłonie sobotniego pojedynku goście szybko osiągnęli znaczącą przewagę i wygrali tę partię 25:17.
Dużo ciekawiej było w drugim secie. W jego połowie na prowadzenie 15:12 wyszli zawodnicy z Belska Dużego. Dobrze dysponowani tego dnia goście chwilę później już remisowali 16:16. W końcówce wyszli nawet na czteropunktowe prowadzenie (24:20), lecz seria 4. punktów z rzędu ProNutivy SKK doprowadziła do gry na przewagi. Tam niestety więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy koniec końców wygrali 28:26.
Trzeci set był bardzo wyrównany. Miejscowi osiągnęli dwupunktową przewagę (16:14), lecz nie utrzymali jej długo (18:18). Na szczęście tym razem końcówka należała do ProNutivy SKK, która wygrała na przewagi 26:24.
Czwartego seta goście z Kobyłki rozpoczęli od znacznej przewagi (12:6), którą starali się kontrolować (16:10). Belski team stać było jedynie na zbliżenie się na dystans czterech oczek (16:20). Lepszą siatkówkę w końcowej fazie zaprezentowali gracze z powiatu wołomińskiego, którzy zwyciężając 25:19 wygrali całe spotkanie 3:1 w setach.
Po tym spotkaniu ProNutiva SKK Belsk Duży spadła na 3. miejsce w ligowej tabeli. Najbliższe spotkanie belski zespół rozegra 15 listopada, kiedy to w Warszawie zmierzy się z MOS Wola Tramwaje Warszawskie.
ProNutiva SKK Belsk Duży – SwK Kartpol Kobyłka 1:3 (17:25, 26:28, 26:24, 19:25)
ProNutiva (skład wyjściowy): 6. Pawlak, 10. Świdroń, 3. Gontarz, 2. Lizińczyk, 24. Kopyść, 14. Podleśny, 8. Cieślik (libero).
Kobyłka (skład wyjściowy): 21. Skrzydło, 5. Bujniak, 12. Tataruch, 3. Rydzeuski, 32. Kursa, 13. Gromelski, 7. Wujkowski (libero).
