W 10. kolejce siatkarze belskiej ProNutivy we własnej hali podejmowali KS Metro Family Warszawa. Goście w tym sezonie prezentują się dość solidnie i z bilansem czterech wygranych i pięciu porażek zajmują siódme miejsce.
W sobotnim meczu już od pierwszych piłek widać było dobrą dyspozycję gospodarzy, którzy pokazali jakość i skuteczność w każdym elemencie gry. Po udanych akcjach w ofensywie Janka Lizińczyka, Janka Kopyścia i kiwce Wojciecha Pawlaka miejscowi wyszli na prowadzenie 9:5. Kilkupunktowe prowadzenie i w miarę wyrównana gra utrzymywała się do stanu 12:10. Od tego momentu gospodarze seryjnie punktowali skutecznym blokiem i zagrywką po asach Brono Bukowskiego i Kuby Podleśnego (15:10, 18:10). Seta zakończyli goście po błędzie w rozegraniu (25:15).
Nieco bardziej wyrównany przebieg miała druga partia. Długimi fragmentami gra toczyła się punkt za punkt i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować przewagi (7:7, 15:14). Dopiero od stanu 20:20 podopieczni trenera Karola Kościńskiego po punktowym bloku i ataku Janka Kopyścia odskoczyli na trzy punkty (23:20). O losie seta ponownie zadecydował punktowy blok tym razem Kuby Podleśnego.
Trzecią odsłonę lepiej zaczęli goście z warszawskiego Ursynowa (2:4), ale było to ich pierwsze i ostatnie prowadzenie w meczu. Względnie wyrównana gra toczyła się do stanu 10:8. W środkowej fazie seta miejscowi ponownie punktowali seryjnie i po dwóch asach serwisowowych Kuby Podleśnego i błędach w ataku gości wyszli na prowadzenie 14:8. W końcówce gra Metrowców posypała się całkowicie, po błędach własnych w ataku i asie Wojtka Pawlaka różnica wzrosła do dziesięciu punków (20:10). Ostatecznie punkt na wagę zwycięstwa zdobył skutecznym blokiem Kuba Podleśny (25:13).
Sobotnie spotkanie było ósmym wygranym w sezonie co pozwoliło na utrzymanie pozycji wicelidera 2. ligi. Nagrodą indywidualną MVP wyróżniony został środkowy ProNutivy Kuba Podleśny, który pamiątkową statuetkę otrzymał z rąk mamy Agnieszki Podleśnej wiernie kibicującej synowi w każdym meczu.
W zespole gości na pozycji atakującego kibice zebrani w hali belskiego GOSiR-u mogli zobaczyć Zbigniewa Bartmana, mistrza Europy z 2009 roku, zwycięzcę Ligi Światowej z 2012 roku, olimpijczyka z Londynu, który reprezentował nasz kraj w 137 meczach.
ProNutiva SKK Belsk Duży – KS Metro Family Warszawa 3:0 (25:15, 25:21, 25:13)
Przebieg meczu:
I set: 5:4, 10:7, 15:10, 20:13, 25:15
II set: 5:4, 10:8, 15:14, 20:19, 25:21
III set: 4:5, 10:8, 15:9, 20:10, 25:13
ProNutiva SKK Belsk Duży: Jan Lizińczyk, Wojciech Pawlak, Bruno Bukowski, Jakub Podleśny, Maciej Drwięga, Jan Kopyść, Gabriel Cieślik, Sebastian Olszewski oraz Jakub Gontarz, Kamil Bodzon, Adam Świdroń, Mikołaj Naczas, Jan Toczyski i Krzysztof Kubiak.
KS Metro Family Warszawa: Jakub Rząca, Mikołaj Szczucki, Jakub Kamiński, Filip Pietrzyk, Maksymilian Ferenc, Zbigniew Bartman, Tomasz Głód, Oliwier Gościański.
Wyniki pozostałych spotkań 10. kolejki:
SwK Kartpol Kobyłka – Enea KKS Kozienice 3:2
KS Camper Wyszków – SMS Spała II 3:0
REA BAS Białystok – AZS UWM Olsztyn 3:1
MOS Wola Tramwaje Warszawskie – MTS Międzyrzec Podlaski 1:3
Huragan VC Błonie – KPS Płock 0:3
Kolejne dwa mecz siatkarze belskiej ProNutivy rozegrają na wyjeździe. W najbliższą sobotę 6 grudnia z MTS Międzyrzec Podlaski i 13 grudnia z Enea KKS Kozienice, który to będzie pierwszym spotkaniem rundy rewanżowej. W hali belskiego GOSiR-u podopiecznych trenera Karola Kościńskiego zobaczymy w środę 17 grudnia w meczu z SMS Spała II.
Tekst: GOSiR Belsk Duży
Zdjęcie: ProNutiva SKK Belsk Duży