Sport

Historyczny mecz GKS-u

Piłkarze GKS-u Belsk Duży zadebiutowali w rozgrywkach III Ligi Futsalu przed własną publicznością. Po meczu pełnym walki, przy pełnych trybunach minimalnie przegrali z faworyzowanym Sadownikiem Błędów.

Pierwszą, historyczną bramkę dla GKS-u Belsk Duży w III Lidze zdobył już w pierwszych sekundach spotkania Krzysztof Boroń. Goście szybko jednak wyrównali za sprawą Yevheniego Androshchuka. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem walki i zaangażowania z obu stron. Na przerwę zespoły zeszły z remisem 1:1.

Drugie dwadzieścia minut miało podobny obraz do pierwszej części gry. Oba zespoły starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Szczęście uśmiechnęło się do gości w 29. minucie kiedy to Ihor Pyvovar skierował futbolówkę do pustej bramki.

Do końca spotkania belski team próbował strzelić wyrównującego gola. Blisko celu był Jakub Maciak. Najmłodszy piłkarz GKS-u po dobrej akcji zespołu wpadł w pole karne i padł na parkiet. Sędzia jednak nie wskazał na rzut karny.

Pozytywnie mecz z Sadownikiem Błędów ocenił trener Bogusław Cieślak. – W porównaniu do poprzedniego meczu, który graliśmy w Solcu nad Wisłą zdecydowanie widzę u chłopaków lepsze zgranie, lepiej się ustawiali, więcej biegali i rozumieli się na boisku. Na pochwałę zasługuje też bramkarz, który wybronił nam kilka sytuacji. Cieszę się, bo jedna jak i druga drużyna jak na swoje początku w futsalu stworzyła fajne widowisko – powiedział po spotkaniu opiekun GKS-u.

Mecz z wysokości trybun oglądał komplet widzów. To pokazuje tylko, że zgłoszenie GKS-u Belsk Duży do III Ligi Futsalu było strzałem w dziesiątkę!

Kolejne piłkarskie emocje już w najbliższy weekend. W sobotę, 20 grudnia o godz. 19:00 belski zespół zagra z FC Mundialito Grójec!

GKS Belsk Duży – Sadownik Błędów 1:2 (1:1)
Boroń 1 – Androshchuk 2, Pyvovar 29

GKS: 1. Artur Piechal – 7. Damian Merski, 8. Krzysztof Boroń, 10. Krystian Onuczyński (C), 25. Adrian Krawczyk oraz 4. Jan Rybicki, 6. Jakub Maciak, 17. Maciej Baczyński, 24. Volodymyr Lytvyn, 27. Bartosz Jakubczak, 77. Jan Bińkiewicz, 95. Bartłomiej Legucki.

Sadownik: 33. Serhii Kuznetsov – 7. Vadym Rossokhatyi, 10. Yevhenii Androschuk, 21. Valerii Parshyn, 77. Rafał Kozakowski (C) oraz 1. Mateusz Rosadziński, 3. Adam Czarnecki, 14. Vladyslav Kyrylenko, 17. Damian Błoński, 25. Ihor Pyvovar, 81. Dominik Dąbrowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *