Sport

Porażka siatkarzy w Warszawie

Niestety siatkarze ProNutivy SKK Belsk Duży doznali kolejnej ligowej porażki.

Sobotnia potyczka była spotkaniem o przysłowiowe sześć punktów. Oba zespoły miały na koncie bowiem po 11. oczek i chciały uciec jak najdalej od strefy spadkowej.

W pierwszej odsłonie belski zespół osiągnął przewagę. Podopieczni trenera Kamila Kościńskiego prowadzili już 8:3. Niestety chwilę później na tablicy wyników pojawił się remis (9:9). Kolejny fragment znów należał do belszczan (12:15, 13:18). Końcówka miała i powinna należeć do ProNutivy (23:21). Gospodarze jednak pokazali pazur. Najpierw doprowadzili do remisu by później wygrać seta 27:25.

Po tak przegranym secie i wielkim niedosycie ProNutiva SKK drugą partię rozpoczęła bardzo słabo. Przegrywała już na początku 2:8. Przewaga wypracowana przez MOS Wolę trwała przez całego seta (14:9, 17:10). W końcówce również pokazali oni dobrą siatkówkę i pewnie wygrali 25:17.

Wyrównanie rozpoczął się trzeci set (6:6, 13:13). To pokazywało, że poziom obu ekip jak pokazuje tabela ligowa jest bardzo zbliżony. W końcówce to rywale belszczan osiągnęli niewielką przewagę (19:17), którą na sam koniec jeszcze powiększyli i wygrali 25:21.

Po tym spotkaniu ProNutiva SKK Belsk Duży spadła na 10. miejsce w ligowej tabeli. Pozycja ta oznacza strefę spadkową. Mimo, że spadają dwie drużyny, to pewne utrzymanie ma jedenasta NLO SMS PZPS Spała II. W rundzie rewanżowej podopieczni trenera Karola Kościńskiego muszą więc zagrać o wiele lepiej!

MOS Wola Tramwaje Warszawskie – ProNutiva SKK Belsk Duży 3:0 (27:25, 25:17, 25:21)

MOS Wola: 1. Szlachcikowski, 7. Pacholczak (C), 9. Roszkowski, 10. Pawlak, 15. Maciejewski, 17. Drwięga, 8. Cieślik (libero) oraz 13. Bukowski, 2. Libera, 3. Walenciak, 16. Bartol, 18. Naczas, 6. Chromik (libero), 12. Banasiak.

ProNutiva SKK: 2. Lizińczyk, 3. Gontarz, 6. Obuchowicz, 7. Szostek (C), 9. Sygitowicz, 33. Wachowicz, 23. Milczarski (libero) oraz 12. Klepacz, 21. Stawiarz, 14. Podleśny, 16. Olszewski (libero), 1. Woźniak, 17. Grzegorzewski, 11. Bodzon.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *