Gracze GKS-u Belsk Duży po trudnym spotkaniu zremisowali 2:2 w wyjazdowym starciu z Megawatem Świerże Górne.
W niedzielne popołudnie, 20 października gracze z Belska Dużego udali się na jeden z najdalszych wyjazdów sezonu. W Świerżach Górnych zmierzyli się z czołową drużyną ligi – Megawatem. Na spotkanie z wielu przyczyn, nie pojechało kilku podstawowych zawodników. W szeregach GKS-u zabrakło: Jana Rybickiego, Michała Konopki, Eryka Cieślaka, Jana Bińkiewicza, Filipa Antoszewskiego, Damiana Krawczyka, Mateusza Nogi, leczącego uraz Rafała Maciaka czy wracającego po kontuzji Łukasza Kołosowskiego. Swoją szansę dostali jednak zawodnicy, którzy ostatnio grali trochę mniej.
Niestety spotkanie rozpoczęło się od gola dla gospodarzy. W piątej minucie do siatki Przemysława Załęskiego trafił Krzysztof Walisiewicz. Belski zespół próbował odpowiedzieć, lecz przed przerwą futbolówka nie chciała wpaść do siatki. W 37. minucie nastąpiła zmiana w szeregach GKS-u. W miejsce kontuzjowanego Remigiusza Biniszewskiego wszedł Bartłomiej Legucki.
Belski team starał się gonić wynik. W 54. minucie Kamila Krawczyka sfaulował Mateusz Matysiak. Sędzia Wojciech Janik wyciągnął za to zagranie czerwoną kartkę. W końcu w 68. minucie do własnej bramki futbolówkę niefortunnie skierował Marcin Karski. Gospodarze chwilę później przejęli inicjatywę i w 76. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą wprowadzonego chwilę wcześniej na plac gry Filipa Boryczki. Do remisu doprowadził jednak Krystian Onuczyński, który wykorzystał podanie Patryka Bilskiego.
Mimo remisu oraz gry w przewadze GKS Belsk Duży bardzo szanuje punkt zdobyty na ciężkim terenie w Świerżach Górnych. Na pochwały zasługuje również Przemysław Załęski, który w kilku sytuacjach ratował zespół przed utratą bramki. Mimo braków kadrowych belski team pokazał charakter i z podniesionymi głowami może patrzeć w przyszłość!
Już w najbliższą niedzielę gracze z Belska Dużego wracają na Stadion Gminny! O godz. 11:00 podejmą w domowym spotkaniu lidera rozgrywek – AS Radomiak Radom!
Megawat Świerże Górne – GKS Belsk Duży 2:2 (1:0)
Walisiewicz 5, Boryczka 76 – Karski (sam.) 68, Onuczyński 78
Megawat: 1. Michał Król – 2. Mateusz Matysiak, 3. Dariusz Konrad (73, 21. Filip Boryczka), 4. Igor Stępień, 5. Marcin Karski, 8. Marcel Korzeń, 9. Jacek Suchodolski (68, 11. Maciej Wrzosek), 13. Łukasz Kania (C), 14. Marek Kultys, 18. Krzysztof Walisiewicz, 20. Konrad Tynkowski.
GKS: 1. Przemysław Załęski – 74. Kamil Krawczyk, 27. Daniel Wysocki, 94. Remigiusz Biniszewski (37, 11. Bartłomiej Legucki), 7. Jan Baczyński – 90. Kacper Wielgus (60, 18. Mateusz Jakóbczak), 8. Damian Kempka (90, 21. Daniel Górzyński), 5. Krystian Onuczyński, 25. Patryk Bilski, 15. Jakub Parzys – 9. Piotr Franczak (C).
Żółte kartki: Suchodolski, – Franczak, Onuczyński, Krawczyk, Baczyński.
Czerwona kartka: Matysiak (54. minuta).
Sędziowali: Janik (główny) oraz Lenart, Mierzejewski (asystenci).