Sport

Dziesięć bramek w hicie. GKS remisuje z KP Stanisławice

Za nami bardzo emocjonujący bój na szczycie radomskiej Klasy B. Seniorzy GKS-u Belsk Duży po zaciętym spotkaniu zremisowali z wiceliderem – KP Stanisławice 5:5!

Do spotkanie z wiceliderem tabeli belskie zespół podszedł bez kilku kluczowych zawodników. Zabrakło m.in. Volodymyra Lytvyna, Krzysztofa Boronia, Daniela Jakubika, Bartosza Jakóbowskiego, Szymona Kazimierskiego czy Adama Kalicińskiego. Dopiero w drugiej odsłonie na boisku pojawił się natomiast Daniel Wysocki.

Mimo to, GKS-iacy weszli w to spotkanie bardzo dobrze. W 3. minucie w polu karnym został sfaulowany Rafał Maciak. Do “jedenastki” podszedł sam poszkodowany, który pewnym uderzeniem otworzył wynik spotkania.

Goście szybko jednak wyrównali wykorzystując błąd w defensywie GKS-u.

Kolejna bramka padła w 7. minucie. Z rzutu wolnego zacentrował Damian Krawczyk. Futbolówkę odbił bramkarz, ale ta spadła na głowę Piotra Franczaka, który wyprowadził belskie zespół na prowadzenie.

Po tym trafieniu GKS dalej szukał swoich szans. Goście również dążyli do strzelenia gola. kilkukrotnie między słupkami fantastycznymi interwencjami popisywał się Przemysław Załęski.

W końcu, w 35. minucie zrobiło się 3:1. Piłkę z autu mocno wyrzucił Rafał Maciak. Piotra Franczaka skaczącego do główki uprzedził zawodnik ze Stanisławic, strzelając tym samym bramkę samobójczą. Kilka chwil później było już 4:1, a dobrą akcję GKS-u wykorzystał Michał Norberciak.

Gdy już niektórzy kibice kibice dopisywali GKS-owi triumf w meczu z wiceliderem ekipa ze Stanisławic wzięła się za odrabianie strat. W 65. minucie na boisku był już remis… Goście wykorzystali błędy defensywy i mogli cieszyć się z wyniku 4:4.

Emocje jednak się nie skończyły. W 70. minucie w polu karnym przez bramkarza został sfaulowany Cezary Komorowski. Sędzia główny po konsultacji z bocznym wskazał na “jedenastkę”. Za faul oraz dyskusje z arbitrem z boiska wyleciał golkiper KP Stanisławice, a rękawice przejął jeden z zawodników z pola. Karnego na gola zamienił Rafał Maciaka i GKS cieszył się z prowadzenia.

Niestety prowadzenie nie trwało długo… Goście wyrównali osiem minut później.

Do końca spotkania GKS jak i KP Stanisławice mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Goście nie wykorzystali dogodnej sytuacji myląc się z kilku metrów. Po stronie GKS-u swoje okazje mieli Piotr Franczak i Damian Krawczyk. Piłka po ich strzałach również nie wpadła do siatki.

Po meczu w ekipie GKS-u panował niedosyt. Udało się urwać punkty faworytowi do awansu, lecz z drugiej strony prowadzenia 4:1 nie powinno wypuścić się z rąk. Co ciekawe do meczu z GKS-em ekipa ze Stanisławic straciła w całych rozgrywkach zaledwie 8 goli. W Belsku stracili więc ponad połowę tych bramek.

Kolejny mecz seniorów GKS-u już w najbliższą niedzielę. Podopieczni Mateusza Norberciaka zmierzą się z KS Wysokin na wyjeździe.

GKS Belsk Duży – KP Stanisławice 5:5 (4:1)
Maciak 3(k), 75(k), Franczak 7, Starzyk (sam.) 35, Norberciak 43- Ptaszek 5, 50, 65, Przepiórzyński 63, Kutyła 78

GKS Belsk Duży: 1. Przemysław Załęski – 24. Damian Wysocki (65, 14. Patryk Rybiński), 2. Rafał Kolasa (46, 5. Daniel Wysocki), 4. Kamil Bocheński, 77. Łukasz Kołosowski – 13. Cezary Komorowski, 69. Krystian Onuczyński, 88. Damian Krawczyk, 23. Rafał Maciak, 21. Michał Norberciak – 70. Piotr Franczak (C).

KP Stanisławice: Paweł Pastwa – 2. Paweł Przepiórzyński (C)(90, 17. Dawid Gogacz), 3. Piotr Godlewski, 6. Wiktor Winiarski, 7. Bartłomiej Kazanowski, 10. Kamil Kutyła, 13. Patryk Starzyk (90, 19. Filip Walos), 15. Jakub Rębiś, 16. Bartosz Ptaszek (85, 23. Szymon Mycek), 18. Patryk Kapciak (65, 20. Mateusz Wolszczak), 21. Szymon Mazur.

Żółte kartki: Łukasz Kołosowski – Paweł Pastwa.
Czerwona kartka: Paweł Pastwa (69min. – dwie żółte).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *