Sport

Derby regionu dla Volley SKK

Podopieczni Kamila Trzcińskiego okazali się lepsi od lokalnego rywala. Volley SKK Belsk Duży wygrał pewnie – 3:0!

Poza pewnymi fragmentami, niedzielny pojedynek derbowy był raczej jednostronny. Volley SKK kontrolowało przebieg meczu tak w pierwszym jak i drugim secie. Najbardziej wyrównana gra miała miejsce w trzeciej odsłonie, lecz w końcówce więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Kamila Trzcińskiego.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia Volley SKK 4:2. Kolejne fragmenty seta to powolna, ale budowa przewagi. Po ataku kapitana – Marka Trzaski było 11:6. Chwilę później przewaga wynosiła już 7. oczek, kiedy to skutecznie zadziałał belski blok (16:9). Gospodarze próbowali niwelować straty. Najbliżej nawiązania walki byli w końcówce, kiedy zbliżyli się na dystans trzech punktów (23:20). Podopieczni Kamila Trzcińskiego odpowiedzieli jednak skuteczną grą i po ataku Piotra Pawlaka zakończyli seta zwycięstwem 25:21.

Druga odsłona niedzielnych derbów znów przyniosła prowadzenie belskiej ekipy. Po dobrym ataku Kuby Woźniaka było 4:1. Trzypunktowa przewaga utrzymywała się do stanu 7:4. Wtedy Volley SKK wrzuciło kolejny bieg i powiększało swą przewagę. Woźniak skutecznie zaatakował z drugiej linii i na tablicy wyników było 11:6. Ten sam zawodnik zablokował gracza Sadownika kilka chwil później (13:7). Błędowski zespół zdecydował się w końcówce seta na podwójną zmiana. Niestety dla nich poza odpoczynkiem podstawowych zawodników nic ona nie wniosła do ich gry. Szkolne błędy gospodarzy sprawiły, że belski zespół szybko je wykorzystał. W końcówce przewaga wynosiła już 10. punktów (23:13). Po asie Kamila Kurkowskiego i skutecznej grze w ostatniej akcji udało się zamknąć seta z bilansem 12. punktów na plus (25:13).

Najbardziej wyrównane widowisko, kibice zebrani w błędowskiej hali zobaczyli w, jak się później okazało, ostatnim secie. Gospodarze szybko osiągnęli kilku punktową przewagę. Najpierw dobrze w polu zagrywki wyglądał kapitan i trener – Andrzej Stępniak. Następnie, po zepsutym ataku Marka Trzaski było już 2:5. Podopieczni Trzcińskiego jednak szybko zniwelowali straty (7:6), a doskonale w serwisie wyglądał dziś kapitan Trzaska. Kolejne piłki przyniosły powiększenie dystansu (13:10). Sadownik jednak się nie poddawał i w końcówce próbował grać punkt za punkt (18:18, 20:20). Po zagraniu w siatkę gracza z Błędowa oraz ataku Antoniego Milczarskiego Volley SKK Belsk Duży wyszedł na prowadzenie 23:20. Dwa skuteczne ataki Kuby Woźniaka, jeden z drugiej linii, zakończyły niedzielne derby (25:22).

GKS Yabu Sadownik Błędów – Volley SKK Belsk Duży 0:3 (21:25, 13:25, 22:25)

Volley SKK: 2. Kamil Kurkowski, 3. Antoni Milczarski, 9. Marek Trzaska (C), 12. Piotr Pawlak, 13. Piotr Bruszewski (libero), 16. Jakub Woźniak, 17. Bartosz Ślusarczyk oraz 1. Mateusz Malinowski, 6. Maciej Rycerz, 8. Maksymilian Wójtowicz, 7. Sebastian Bitner, 64. Jakub Sakowski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *